O czym jest dziewczyna Leśmiana?

Czy Bolesław Leśmian był człowiekiem wierzącym?

13/11/2022

Rating: 4.02 (2728 votes)

Często Bolesława Leśmiana postrzega się jako „bezbożnego humanistę”, ateistę lub agnostyka. Jednak, jak przekonuje niniejszy artykuł, takie uproszczenie nie oddaje złożoności jego duchowości. Leśmian nie był prostym teistą, lecz poetą głęboko zaangażowanym w kwestie wiary, choć w sposób niekonwencjonalny i pełen pytań.

Wyzwanie teologiczne w wierszu „W czas zmartwychwstania”

Wiersz „W czas zmartwychwstania” stanowi klucz do zrozumienia Leśmianowskiej wizji wiary. Już pierwsze strofy wprowadzają niepokój: „W czas zmartwychwstania Boża moc / Trafi na opór nagłych zdarzeń. / Nie wszystko stanie się w tę noc / Według niebieskich wyobrażeń.” Te słowa sugerują, że nawet Boża wszechmoc może napotkać granice, a zmartwychwstanie niekoniecznie musi być aktem pełnego i bezwarunkowego zbawienia.

Jakie utwory napisał Leśmian?
BOLESŁAW LEŚMIANDusiołek. Bolesław Leśmian.Dziejba leśna (tomik) Bolesław Leśmian.Dziewczyna. Bolesław Leśmian.Dziewczyna przed zwierciadłem. Bolesław Leśmian.Napój cienisty. Bolesław Leśmian.Nieznana podróż Sindbada żeglarza. Bolesław Leśmian.Przygody Sindbada żeglarza. Bolesław Leśmian.Urszula Kochanowska. Bolesław Leśmian.

Leśmian nie zaprzecza zmartwychwstaniu jako takiemu, ale kwestionuje jego kompletność zbawienia. Sugeruje, że istnieją „gardła, których zew / Umilkł w mogile – bezpowrotnie” i „krew – przelana krew, / Której nie przelał nikt – dwukrotnie”. Te obrazy wskazują na możliwość istnienia ran i strat, których nawet zmartwychwstanie nie jest w stanie w pełni uleczyć. Pojawia się motyw oporu materii, „dumnej w ziemi kości”, która „się sprzeciwi – zmartwychwstaniu!”.

Te wątpliwości stoją w sprzeczności z tradycyjną chrześcijańską nadzieją na powszechne zmartwychwstanie i pełnię zbawienia. Podważają pewność, że w zmartwychwstaniu urzeczywistnia się całkowite zwycięstwo nad śmiercią i złem. Leśmian zdaje się pytać, czy zmartwychwstanie jest rzeczywiście końcem walki, czy może dopiero początkiem kolejnego etapu, w którym nie wszystko jest jeszcze przesądzone.

Motyw bezsilności Boga w poezji Leśmiana

W poemacie „Eliasz” Leśmian rozwija motyw bezsilności Boga wobec swojego stworzenia. Eliasz, podróżując przez wszechświat, dociera do Boga i słyszy wyznanie Stwórcy: „Świat mój mija się ze mną! Źle mi w moim domu!”. Bóg skarży się na swoje dzieło, na „nieodparte życie”, które rozprzestrzeniło się wszędzie, nawet w „miazgach padliny”. Wyznaje, że stworzenie wymknęło mu się spod kontroli, a on sam jest bezsilny, by to zmienić: „Twór skończony. Nic nad to nie mogę.”

Ta boska słabość jest kluczowym motywem w poezji Leśmiana. Bóg nie jest wszechmocnym władcą, lecz bytem w pewien sposób ograniczonym przez własne stworzenie. W wierszu „Dwaj Macieje” Bóg, zwany „Płaczybogiem”, okazuje się tak słaby, że potrzebuje pomocy człowieka. Macieje ofiarowują mu ziele nieśmiertelności, gdyż „nieśmiertelność w niebiosach [może się] wyczerpieć!”. Bóg wyznaje: „Nic nigdzie nie posiadam, sam jestem – samiustek / Wpośród ziemskiej niedoli i zaziemskich pustek.” Sugestia, że Bóg może umrzeć, pojawia się także w wierszu „Srebroń”, gdzie bohater stwierdza, że „Bóg to – łza i zamieć!” i obserwuje, jak „jeszcze jeden Bóg umiera”.

Ta wizja cierpiącego, słabego Boga stoi w opozycji do tradycyjnego obrazu wszechmocnego Stwórcy. Leśmianowski Bóg dzieli losy swojego stworzenia, doświadcza cierpienia i przemijania. W wierszu „Pogrzeb” umierający człowiek zwraca się do Boga z żalem: „Boże, czemuś dał duszę, co snu musi żebrać – / I życie, które można tak łatwo odebrać?” Oskarża Boga o okrucieństwo, pytając: „Czemu nieśmiertelniejesz na moim pogrzebie? / Czemuś zabił mnie jadem, co nie truje ciebie?”.

„Nicość” jako alternatywa?

W poezji Leśmiana pojawia się kategoria „nicości”, która nie jest jedynie brakiem istnienia, lecz czymś bardziej złożonym. W wierszu „Jadwiga” czerw, symbolizujący być może gnostyckiego demiurga, oznajmia: „nie ma [Boga], bo – nie ma!”. Po śmierci Jadwigi „nicość, rozścierwiona od padołów aż do wyżyn!” tańczy i śmieje się, a „biały szkielet Jadwiżyn” jej wtóruje.

Leśmianowska „nicość” może być rozumiana jako „nicość transcendentna”, która wykracza poza obręb bytu i stanowi alternatywę dla niego. Śmierć staje się w tym kontekście nie tylko końcem, ale i wyzwoleniem, ucieczką z eonu, w którym Bóg jest słaby lub okrutny. Cezary Rowiński sugeruje, że „nicość rysuje się nie jako bezpośrednie zagrożenie jego [człowieka] jednostkowego istnienia, lecz jako możliwość unicestwienia bytu jako całości. Dopóki jest byt, nicość będzie dla człowieka absolutną niemożliwością.”

Rebelia Eliasza i ucieczka od Boga

Poemat „Eliasz” kulminuje w buncie Eliasza przeciwko Bogu. Prorok, świadomy słabości Stwórcy, odrzuca jego władzę i pragnie wolności: „Tak, mogło być inaczej! Słowa śmiesznie złote / Dla zbłagania ciemności! Chcę iść w tę Innotę, / Chcę być tam, gdzieś nie bywał! Chcę walczyć sam na sam! / Niech czuję, że zwyciężam, lub wiem, że wygasam!” Eliasz żąda „bezbożyzny” i „wolnej woli”, pragnąc uwolnić się od Boga i jego ograniczonego „wszechświata”.

Wyzwolenie Eliasza następuje. Staje się „wolny, Bogu zbyteczny”, opuszcza sferę władzy Stwórcy i trafia do „nie-tamtego” świata, gdzie „już nie ma stworzenia i Bóg – niepotrzebny!”. W tym pozaistnieniu zanikają wszystkie kategorie znane z Boga stworzonego świata: czas, przestrzeń, nawet istnienie jako takie. Eliasz doświadcza „możliwości innej jawy, niż jawa Istnienia!”.

Czy Leśmian był wierzący?
Wielu widzi w Bolesławie Leśmianie „bezbożnego humanistę”, ateistę bądź agnostyka. Nie był nikim takim, choć nie był też w prosty sposób teistą. Przez wiele lat jeden z wierszy Bolesława Leśmiana pozostawał dla mnie wyzwaniem teologicznym.

Wątpliwości dotyczące zmartwychwstania i życia po śmierci

W wierszu „Za grobem” Leśmian wyraża wątpliwości co do komfortowej wizji zmartwychwstania i życia po śmierci. „Cień zmarłego”, poszukujący bliskich, doświadcza jedynie „pustki” i „mroku”. Pojawia się pytanie: „Więc nie wszyscy tu się znajdą po zgonie? / Więc są tacy, których nie ma, bo nie ma?”. Te słowa podważają chrześcijańską pewność zbawienia i sugerują, że nie każdy odnajdzie się po śmierci w życiu wiecznym.

Jerzy Nowosielski, cytowany przez Pawła Różewicza, wyraził lęk przed tym, „co jest po śmierci. Tam może być jeszcze gorzej niż tu”. Te słowa oddają niepokój Leśmiana i jego pytanie o naturę zbawienia. Czy oczekiwany Sąd Ostateczny przyniesie uwolnienie, czy może zmartwychwstanie dotyczy tylko jednego z wielu eonów, nie mającego nic wspólnego z „Bogiem najprawdziwszym”, jak sugerowali gnostycy?

Nadzieja w słabym Bogu?

Mimo wątpliwości i pytań, w poezji Leśmiana pojawia się również iskra nadziei. W wierszu bez tytułu poeta pisze: „Boże, pełen w niebie chwały, / A na krzyżu – pomamiały – / Gdzieś się skrywał i gdzieś bywał, / Żem Cię nigdy nie widywał?”. Jednak zaraz dodaje: „Wiem, że w moich klęsk czeluści / Moc mnie Twoja nie opuści!”. Nawet słaby, cierpiący Bóg na krzyżu może być źródłem pocieszenia i wsparcia w chwilach klęski.

W wierszu „W przeddzień zmartwychwstania” Leśmian przedstawia Boga czekającego na zmartwychwstanie: „W przeddzień swego zmartwychwstania, w przeddzień żywota / Bóg, leżąc w mogile, żmudne liczy chwile, / A przykuła go do ziemi ciała ciężkota. / Śmierć mu w oczy wieje, a on samotnieje.” Ten obraz śpiącego Boga, który śni o ludzkich twarzach, sugeruje wzajemną zależność Stwórcy i stworzenia. Może to właśnie ludzie mają obudzić Boga ze śmiertelnego snu?

Podsumowanie

Bolesław Leśmian nie był ani ateistą, ani prostym teistą. Jego poezja jest głęboką refleksją nad wiarą, pełną wątpliwości, pytań i niepokojących intuicji. Leśmian kwestionuje wszechmoc Boga, sugeruje jego słabość i cierpienie, a nawet możliwość śmierci. Podważa tradycyjną wizję zbawienia i życia po śmierci, otwierając przestrzeń dla alternatywnych wizji rzeczywistości i „nicości transcendentnej”. Jednocześnie w jego poezji przebija się tęsknota za Bogiem, choćby był to Bóg słaby i cierpiący, który potrzebuje wsparcia i oczekiwania na zmartwychwstanie. Leśmian nie daje jednoznacznych odpowiedzi, lecz zaprasza do nieustannej refleksji i poszukiwania własnej drogi wiary.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Leśmian był Skamandrytą?

Nie, Bolesław Leśmian nie był związany ze Skamandrem. Skamander była grupą poetów polskich działającą w okresie międzywojennym, do której należeli m.in. Julian Tuwim, Jan Lechoń, Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński i Jarosław Iwaszkiewicz. Leśmian był poetą o odrębnym stylu i tematyce, nie wpisującym się w program Skamandrytów, którzy charakteryzowali się m.in. witalizmem, optymizmem i zainteresowaniem codziennością.

Jakie są najważniejsze utwory Bolesława Leśmiana?

Do najważniejszych utworów Bolesława Leśmiana należą zbiory poezji: „Sny o potędze” (1913), „Łąka” (1920), „Napój cienisty” (1936) i „Dziejba leśna” (1938). Warto również wspomnieć jego ballady i poematy, takie jak „Dziewczyna”, „W czas zmartwychwstania”, „Eliasz”, „Dwaj Macieje”, „Srebroń”, „Pogrzeb” i „Jadwiga”, analizowane w niniejszym artykule.

O czym jest wiersz „Dziewczyna” Bolesława Leśmiana?

Wiersz „Dziewczyna” jest balladą symboliczną, opowiadającą historię dwunastu braci, którzy zakochują się w tajemniczej dziewczynie ukrytej za murem. Próbują ją uwolnić, ale umierają. Mur zostaje w końcu rozbity, ale za nim nie ma dziewczyny, tylko pustka. Wiersz interpretuje się jako przestrogę przed uleganiem złudzeniom i fałszywym wyobrażeniom. Dziewczyna symbolizuje tu niespełnione pragnienia i nierealne ideały, do których człowiek dąży, często ponosząc bezsensowną ofiarę.

Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Czy Bolesław Leśmian był człowiekiem wierzącym?, możesz odwiedzić kategorię Rachunkowość.

Go up