Dlaczego GetBack upadł?

Afera GetBack: Największy skandal finansowy w Polsce

04/07/2022

Rating: 4.45 (6791 votes)

Afera GetBack to bez wątpienia jeden z największych i najbardziej złożonych skandali finansowych w historii Polski. Dotknęła ona tysiące inwestorów, banki, domy maklerskie i znacząco wstrząsnęła rynkiem kapitałowym. Skala oszustwa, szacowana na miliardy złotych, oraz liczba pokrzywdzonych czynią z niej sprawę bezprecedensową. W tym artykule przyjrzymy się bliżej mechanizmowi afery, jej przyczynom i konsekwencjom.

Na czym polegała afera GetBacku?
Decyzje te polegały m.in. na zawarciu pozornych lub skrajnie niekorzystnych dla spółki umów, w tym np. dotyczących nabycia po zawyżonej cenie akcji EGB Investments S.A., czy podpisania umowy ramowej z Trigon TFI S.A. na świadczenie usługi obsługi portfeli wierzytelności.6 gru 2024
Spis treści

Na czym polegała afera GetBacku?

Afera GetBacku to wielowątkowa sprawa, której rdzeniem jest wyrządzenie szkody majątkowej spółce GetBack S.A. poprzez nieprawidłowe decyzje zarządcze i inwestycyjne. Decyzje te obejmowały między innymi zawieranie pozornych lub skrajnie niekorzystnych umów, takich jak nabycie akcji EGB Investments S.A. po zawyżonej cenie czy podpisanie umowy ramowej z Trigon TFI S.A. na obsługę portfeli wierzytelności. Te działania są kwalifikowane jako przestępstwa z art. 296 Kodeksu karnego. Jednak afera GetBacku to nie tylko niegospodarność w samej spółce. Kolejny, niezwykle istotny wątek, to oszustwo na szkodę klientów Idea Banku S.A. przy sprzedaży obligacji GetBack S.A. oraz certyfikatów inwestycyjnych funduszy Trigon TFI S.A. Obligacje te były oferowane bez odpowiednich zezwoleń, a sprzedaż często odbywała się z naruszeniem zasad uczciwego obrotu i rzetelnej informacji. Klienci byli wprowadzani w błąd co do bezpieczeństwa i rentowności tych inwestycji, co doprowadziło do ogromnych strat finansowych tysięcy osób. Śledztwo obejmuje również kwestie nieprawidłowości w nabywaniu pakietów wierzytelności przez fundusze inwestycyjne należące do Grupy Kapitałowej GetBack S.A. Podejrzewa się, że wierzytelności te były kupowane po zawyżonych cenach, co generowało sztuczny wzrost wartości aktywów i maskowało rzeczywistą kondycję finansową spółki. Nie bez znaczenia są także działania audytorów badających sprawozdania finansowe GetBack S.A. Trwa postępowanie mające na celu wyjaśnienie, czy audytorzy należycie wywiązali się ze swoich obowiązków i czy nie dopuścili się zaniedbań, które przyczyniły się do eskalacji problemów spółki. Ponadto, śledztwo dotyczy oceny działań funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialnych za nadzór nad rynkiem kapitałowym. Badane jest, czy instytucje nadzorcze, takie jak Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) czy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), odpowiednio reagowały na sygnały ostrzegawcze i czy ich działania były wystarczające, aby zapobiec aferze lub ograniczyć jej skutki.

Skala afery GetBacku

Skala afery jest ogromna. Pokrzywdzonych jest ponad 9200 podmiotów, zarówno osób fizycznych, jak i prawnych. Wartość wyrządzonej szkody szacuje się na około 3 miliardy złotych. Śledztwo jest niezwykle rozległe, obejmuje kilkadziesiąt wątków i dotyczy szeregu przestępstw gospodarczych i finansowych. Przesłuchano już blisko 4500 świadków, a zabezpieczone mienie przekracza 250 milionów złotych. Akta sprawy liczą ponad 10 000 tomów, co świadczy o jej złożoności i pracochłonności.

Czy GetBack jeszcze istnieje?
6,3 mld zł, zostało już bardzo niewiele. Getin Noble Bank trafił w ręce kapitału amerykańskiego, Idea Bank został wchłonięty przez Bank Pekao. GetBack nie istnieje po jednej z największych afer finansowych. Open Finance, firma pośrednictwa finansowego, jest od 2022 r.

Dlaczego GetBack upadł?

Przyczyny upadku GetBacku są złożone i wynikają z kumulacji wielu czynników. Kluczową rolę odegrało nieudolne zarządzanie spółką, a w szczególności decyzje ówczesnego zarządu, na czele z prezesem Konradem K. Podejmowane decyzje inwestycyjne i operacyjne były często nieracjonalne i ryzykowne, co w krótkim czasie doprowadziło do pogorszenia sytuacji finansowej firmy. Ważnym aspektem jest również rola Abris Capital Partners, większościowego akcjonariusza GetBacku. Poszkodowani wskazują, że Abris Capital Partners miał kluczowy wpływ na strategię i funkcjonowanie spółki, a jego rola w doprowadzeniu do upadku GetBacku nie została w pełni wyjaśniona. Podobnie, niejasna jest rola Leszka Czarneckiego, który udzielił Abrisowi pożyczki na zakup akcji GetBacku i zainkasował 30 milionów złotych w związku z tą transakcją. Agresywna ekspansja i szybki wzrost zadłużenia były kolejnymi czynnikami, które przyczyniły się do upadku GetBacku. Spółka emitowała obligacje na masową skalę, obiecując wysokie zyski, ale jednocześnie nie generowała wystarczających przychodów, aby sprostać swoim zobowiązaniom. Model biznesowy oparty na skupowaniu wierzytelności i ich windykacji okazał się niewystarczająco rentowny w obliczu rosnących kosztów finansowania. Dodatkowo, opóźniona reakcja instytucji nadzorczych i opieszałość agencji ratingowych również przyczyniły się do eskalacji problemów. Sygnały ostrzegawcze dotyczące nieprawidłowości w GetBacku docierały do KNF już w 2017 roku, jednak kontrola w spółce rozpoczęła się dopiero w lutym 2018 roku. Agencje ratingowe, mimo sygnałów o pogarszającej się sytuacji finansowej, zbyt późno obniżyły rating GetBacku, co uśpiło czujność inwestorów.

Jak rozpoczęła się afera GetBacku?

Afera GetBacku rozpoczęła się od zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa złożonego przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) w kwietniu 2018 roku. Bezpośrednim impulsem było ujawnienie problemów z płynnością finansową spółki i niemożność wykupu obligacji. Wkrótce po zawiadomieniu, prokuratura wszczęła śledztwo i powołała specjalny zespół śledczy. Już w maju 2018 roku dokonano pierwszych przeszukań i zabezpieczeń dokumentów, a w czerwcu zatrzymano byłego prezesa GetBacku, Konrada K. Warto jednak podkreślić, że sygnały ostrzegawcze dotyczące nieprawidłowości w GetBacku pojawiały się już wcześniej. Pod koniec 2017 roku do KNF, UOKiK, Giełdy Papierów Wartościowych oraz firm audytorskich trafiło pismo od sygnalisty, w którym alarmowano o nieprawidłowej wycenie pakietów wierzytelności i zagrożeniach dla wypłacalności firmy. Najwyższa Izba Kontroli (NIK) ustaliła, że zawiadomienie sygnalisty trafiło do KNF już 19 grudnia 2017 roku. Pomimo tych sygnałów, KNF rozpoczęła kontrolę w GetBacku dopiero w lutym 2018 roku, co zdaniem wielu obserwatorów było reakcją zbyt późną.

Czy GetBack jeszcze istnieje?

Spółka GetBack S.A. nie istnieje już w pierwotnej formie. W wyniku problemów finansowych i postępowań restrukturyzacyjnych, jej następcą prawnym jest obecnie CAPITEA S.A., wcześniej znana jako GetBack Windykacja S.A. CAPITEA S.A. kontynuuje działalność w branży windykacyjnej, ale pod nowym kierownictwem i w zmienionej strukturze. Proces restrukturyzacji GetBacku był skomplikowany i długotrwały, a jego celem było przede wszystkim odzyskanie środków dla wierzycieli, w tym obligatariuszy. Dzięki działaniom prokuratury i syndyka, udało się odzyskać część środków, które zostały przekazane CAPITEA S.A. i przeznaczone na spłatę należności wobec obligatariuszy w ramach układu restrukturyzacyjnego. Niemniej jednak, straty poniesione przez inwestorów są ogromne i nie wszystkie środki zostaną odzyskane.

Kto sprzedał najwięcej obligacji GetBack?
Z naszych informacji wynika, że najwięcej obligacji GetBacku sprzedał Lion's Bank, Idea Bank, Bank Handlowy i Alior.

Kto sprzedał najwięcej obligacji GetBack?

Obligacje GetBacku były sprzedawane za pośrednictwem różnych kanałów dystrybucji, w tym banków, domów maklerskich i firm doradztwa finansowego. Największym dystrybutorem obligacji GetBacku był Lion’s Bank (później Idea Bank), który sprzedał ich za kilkaset milionów złotych. Znaczącą rolę w sprzedaży obligacji odegrały również Bank Handlowy i Alior Bank. W mniejszym stopniu, obligacje GetBacku oferowały także domy maklerskie, takie jak DM PKO BP, Haitong, Polski Dom Maklerski i Michael / Ström. Sprzedaż obligacji GetBacku była bardzo intensywna, a banki i domy maklerskie oferowały je jako alternatywę dla lokat bankowych, obiecując wyższe zyski przy rzekomo niewielkim ryzyku. Doradcy finansowi byli szkoleni, jak przekonywać klientów do zakupu tych papierów, często przedstawiając je jako bezpieczne i pewne inwestycje. Ta praktyka, znana jako misselling, była jednym z kluczowych elementów afery GetBacku i przyczyniła się do ogromnych strat inwestorów indywidualnych.

Skala problemu

Skala problemu związanego z obligacjami GetBacku jest ogromna. Spółka wyemitowała papiery dłużne o wartości około 2 miliardów złotych, z czego większość trafiła do inwestorów indywidualnych. Jedynie 500 milionów złotych to obligacje notowane na Catalyst, czyli rynku regulowanym. Pozostała część była oferowana w ramach emisji prywatnych, co oznaczało mniejszą transparentność i nadzór. Problemem jest nie tylko ogromna wartość niespłaconych obligacji, ale także efekt domina, który afera GetBacku wywołała na rynku finansowym. Upadek GetBacku przyczynił się do utraty zaufania inwestorów do rynku obligacji korporacyjnych i negatywnie wpłynął na kondycję niektórych instytucji finansowych, w tym Idea Banku, który ostatecznie został poddany przymusowej restrukturyzacji.

Odpowiedzialność za sytuację

Odpowiedzialność za aferę GetBacku jest wielowymiarowa i obejmuje szereg podmiotów. Na pierwszym planie stoją osoby zarządzające GetBackiem, które podejmowały nieprawidłowe decyzje i dopuściły się niegospodarności. Śledztwo prokuratury koncentruje się na wyjaśnieniu roli zarządu, w szczególności prezesa Konrada K., oraz innych kluczowych menedżerów spółki. Jednak odpowiedzialność ponoszą także dystrybutorzy obligacji, czyli banki i domy maklerskie, które sprzedawały obligacje GetBacku, często wprowadzając klientów w błąd co do ich bezpieczeństwa i ryzyka. Praktyki missellingowe i brak rzetelnej informacji dla inwestorów są poważnym naruszeniem zasad uczciwego obrotu i powinny być surowo karane. Nie można pominąć również roli instytucji nadzorczych i agencji ratingowych. Opóźniona reakcja KNF i zbyt późne obniżenie ratingu GetBacku przez agencje ratingowe budzą poważne wątpliwości co do skuteczności nadzoru nad rynkiem kapitałowym i adekwatności ocen ryzyka. Wyciągnięcie wniosków z afery GetBacku jest kluczowe dla wzmocnienia nadzoru i ochrony inwestorów w przyszłości.

Na czym polegała afera GetBacku?
Decyzje te polegały m.in. na zawarciu pozornych lub skrajnie niekorzystnych dla spółki umów, w tym np. dotyczących nabycia po zawyżonej cenie akcji EGB Investments S.A., czy podpisania umowy ramowej z Trigon TFI S.A. na świadczenie usługi obsługi portfeli wierzytelności.6 gru 2024

Często zadawane pytania (FAQ)

1. Jak duża jest wartość szkody wyrządzonej w aferze GetBacku?Szacuje się, że wartość szkody wyrządzonej w aferze GetBacku wynosi około 3 miliardy złotych. 2. Ile osób zostało pokrzywdzonych w aferze GetBacku?Pokrzywdzonych jest ponad 9200 podmiotów, zarówno osób fizycznych, jak i prawnych. 3. Czy śledztwo w sprawie afery GetBacku nadal trwa?Tak, śledztwo w sprawie afery GetBacku nadal trwa i obejmuje wiele wątków. Prokuratura skierowała już do sądów szereg aktów oskarżenia, a postępowania sądowe toczą się w różnych miastach Polski. 4. Czy udało się odzyskać jakieś środki dla pokrzywdzonych?Tak, dzięki działaniom prokuratury i syndyka, udało się odzyskać ponad 40 milionów złotych, które zostały przekazane CAPITEA S.A. i przeznaczone na spłatę należności wobec obligatariuszy w ramach układu restrukturyzacyjnego. 5. Czy ktoś został skazany w sprawie afery GetBacku?Tak, sądy wydały już wyroki skazujące wobec 11 oskarżonych, w tym wyroki bezwzględnego pozbawienia wolności.

Podsumowanie

Afera GetBacku to tragiczna lekcja dla polskiego rynku finansowego. Pokazuje ona, jak poważne konsekwencje może mieć nieudolne zarządzanie, brak nadzoru i nieuczciwe praktyki sprzedażowe. Skandal ten dotknął tysiące inwestorów i podważył zaufanie do rynku kapitałowego. Proces wyjaśniania afery i dochodzenia sprawiedliwości nadal trwa, a wyciągnięte wnioski powinny przyczynić się do wzmocnienia regulacji i ochrony inwestorów w przyszłości. Kluczowe jest, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości, a rynek finansowy był bezpieczny i transparentny dla wszystkich uczestników.

Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Afera GetBack: Największy skandal finansowy w Polsce, możesz odwiedzić kategorię Rachunkowość.

Go up