25/06/2024
Mateusz Kijowski, niegdyś prominentna postać polskiej sceny politycznej i społecznej, lider Komitetu Obrony Demokracji (KOD), zniknął z pierwszych stron gazet i programów informacyjnych. Jeszcze w 2016 roku był na ustach wszystkich, symbolem oporu i walki o demokrację. Dziś, w 2024 roku, jego nazwisko pojawia się rzadko, a działalność publiczna praktycznie nie istnieje. Co więc stało się z Mateuszem Kijowskim? Jak potoczyły się losy człowieka, który w pewnym momencie porwał tłumy i stał się ważnym aktorem na polskiej scenie politycznej?
Kim jest Mateusz Kijowski?
Aby zrozumieć drogę, jaką przeszedł Mateusz Kijowski, warto przyjrzeć się jego wcześniejszej biografii. Urodzony w rodzinie z tradycjami intelektualnymi (jest wnukiem Józefa Kijowskiego i synem Jerzego Kijowskiego), studiował na Uniwersytecie Warszawskim, choć żadnych studiów nie ukończył. Próbował swoich sił w matematyce, teologii i dziennikarstwie. Zanim zaangażował się w działalność społeczną i polityczną, pracował w różnych branżach. Projektował śpiwory i kurtki puchowe, pracował w dziale informatycznym „Gazety Wyborczej”, szkolił administratorów sieci, a nawet zajmował stanowisko dyrektorskie w PZU. Jego ścieżka zawodowa była więc różnorodna i nie wskazywała na przyszłą rolę lidera społecznego.

Jego zaangażowanie społeczne zaczynało się od lokalnych inicjatyw, działał w organizacji turystycznej przy parafii. W 1990 roku był wolontariuszem ROAD, ale szybko zrezygnował z polityki na rzecz działań społecznych. Angażował się w ruch ojcowskich, współorganizował kampanię „stopstopnop” dotyczącą szczepień, był współzałożycielem stowarzyszenia „Stop gwałtom”. Te działania pokazują, że aktywizm społeczny był obecny w jego życiu na długo przed KOD, choć na mniejszą skalę i w innych obszarach.
Komitet Obrony Demokracji (KOD) i nagły wzrost popularności
Prawdziwy przełom w życiu Mateusza Kijowskiego nastąpił w listopadzie 2015 roku. W odpowiedzi na działania ówczesnej władzy, 19 listopada założył na Facebooku grupę Komitet Obrony Demokracji. Inicjatywa ta spotkała się z błyskawicznym odzewem społecznym. W ciągu zaledwie trzech dni grupa zgromadziła 30 tysięcy członków, co świadczyło o ogromnym zapotrzebowaniu na tego typu ruch. 2 grudnia 2015 roku w Warszawie odbyło się spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Komitet Obrony Demokracji. Mateusz Kijowski stanął na czele tymczasowego zarządu, a wkrótce stał się twarzą i liderem KOD.
Kijowski szybko stał się rozpoznawalny. Przewodził licznym pikietom i marszom organizowanym przez KOD, które gromadziły dziesiątki tysięcy ludzi. Jego charyzma i zdolność do mobilizacji społeczeństwa były niezaprzeczalne. KOD stał się ważną siłą polityczną i społeczną, a Mateusz Kijowski – symbolem protestu przeciwko działaniom rządu. W szczytowym momencie popularności, w 2016 roku, Kijowski był regularnie obecny w mediach, udzielał wywiadów, brał udział w debatach publicznych. Wydawało się, że jego kariera polityczna nabiera rozpędu.
Kontrowersje, zarzuty i upadek
Jednak fala popularności i sukcesów szybko zaczęła opadać. Już w styczniu 2017 roku pojawiły się pierwsze poważne kontrowersje. Media ujawniły informacje o fakturach wystawianych przez firmę Mateusza Kijowskiego i jego żony na rzecz KOD. Okazało się, że firma ta otrzymała od KOD ponad 90 tysięcy złotych za usługi informatyczne. Te doniesienia wywołały burzę wewnątrz Stowarzyszenia i w opinii publicznej. Zarząd KOD wezwał Kijowskiego do ustąpienia z funkcji szefa. Mimo to, Kijowski został wybrany przewodniczącym Regionu Mazowsze KOD, co pokazywało, że wciąż miał pewne poparcie.
Jednak sprawa faktur nie została zapomniana. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości finansowych w KOD. W czerwcu 2017 roku Mateuszowi Kijowskiemu postawiono zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w fakturach i przywłaszczenia pieniędzy. To był punkt zwrotny w jego karierze. W maju 2017 roku wycofał się z kandydowania na szefa KOD, a w lipcu 2017 roku zrezygnował z funkcji w Zarządzie Regionu Mazowsze i wystąpił ze Stowarzyszenia. Jego pozycja w KOD i w przestrzeni publicznej była nie do utrzymania.
Proces sądowy w sprawie faktur ciągnął się latami. W 2020 roku Mateusz Kijowski został uznany winnym poświadczenia nieprawdy w fakturach i skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywnę. Od tego wyroku odwołały się obie strony. Ostatecznie, w czerwcu 2024 roku, Sąd Okręgowy w Warszawie wydał prawomocny wyrok, łagodząc karę do 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.
Co robi Mateusz Kijowski dzisiaj?
Po odejściu z KOD i w związku z toczącym się postępowaniem sądowym, Mateusz Kijowski wycofał się z życia publicznego. Przez pewien czas angażował się jeszcze w działalność Stowarzyszenia Wolność Równość Demokracja, ale i z tego zrezygnował. Z informacji medialnych wynika, że próbował różnych zawodów. Pracował jako fryzjer, a obecnie, jak podają media, pracuje jako taksówkarz. Unika mediów i nie udziela się publicznie.
Mateusz Kijowski, jeszcze kilka lat temu lider masowego ruchu społecznego, dziś prowadzi życie z dala od kamer i polityki. Jego historia jest przykładem gwałtownego wzlotu i upadku. Od bohatera protestów do osoby skazanej prawomocnym wyrokiem – to obraz losów człowieka, który w krótkim czasie stał się ważną postacią w Polsce, ale nie zdołał utrzymać swojej pozycji. Jego przypadek pokazuje, jak krucha może być popularność i jak szybko można stracić zaufanie społeczne, zwłaszcza w obliczu zarzutów o nieprawidłowości finansowe.
Podsumowanie i wnioski
Historia Mateusza Kijowskiego to opowieść o człowieku, który z dnia na dzień stał się liderem i symbolem pewnego okresu w polskiej historii. Jego zaangażowanie w Komitet Obrony Demokracji było bez wątpienia ważnym elementem tamtych czasów. Jednak afera faktur i proces sądowy przekreśliły jego dalszą karierę publiczną. Dziś Mateusz Kijowski żyje z dala od polityki, pracując jako taksówkarz. Jego losy mogą być przestrogą i lekcją dla innych – pokazują, jak ważne jest zaufanie publiczne, transparentność i odpowiedzialność w działalności społecznej i politycznej. Burzliwa droga Mateusza Kijowskiego od lidera KOD do taksówkarza z pewnością na długo pozostanie w pamięci polskiej opinii publicznej.
Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Mateusz Kijowski: Od bohatera do taksówkarza, możesz odwiedzić kategorię Rachunkowość.
