25/04/2025
John Deere, ikona przemysłu maszyn rolniczych, przeżywa trudny okres. Doniesienia o spadku sprzedaży, zwolnieniach pracowników i poważnych oskarżeniach ze strony Federalnej Komisji Handlu (FTC) budzą pytania o przyszłość tego giganta. Czy John Deere rzeczywiście upada? Przyjrzyjmy się bliżej przyczynom tych problemów i aktualnej sytuacji firmy.

- Spadek przychodów i zysków – kluczowy wskaźnik problemów
- Przyczyny spadku – kombinacja czynników rynkowych i wewnętrznych
- Prognozy na 2025 rok – pesymizm w sektorze budowlanym
- Kto kontroluje John Deere? – dominacja inwestorów instytucjonalnych
- Zwolnienia pracowników – reakcja na słabnący rynek
- Pozew FTC – oskarżenia o nieuczciwe praktyki naprawcze
- Podsumowanie – trudny czas dla John Deere
- Pytania i odpowiedzi (FAQ)
Spadek przychodów i zysków – kluczowy wskaźnik problemów
Najbardziej alarmujące są dane dotyczące wyników finansowych firmy. W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2025 przychody netto John Deere spadły o 30% w skali światowej, osiągając 8,5 miliarda dolarów, w porównaniu do 12,2 miliarda dolarów w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jeszcze bardziej drastyczny jest spadek zysku netto, który zmniejszył się aż o 50%, osiągając 869 milionów dolarów wobec 1,8 miliarda dolarów w pierwszym kwartale 2024 roku.
Spadek dotknął wszystkie kluczowe segmenty działalności firmy. Sprzedaż sprzętu budowlanego i leśnego spadła o 38%, do 2,0 miliarda dolarów. Zysk w tym dziale załamał się o 89%, osiągając zaledwie 65 milionów dolarów w porównaniu do 566 milionów dolarów rok wcześniej. Podobnie, sprzedaż w sektorze rolniczym spadła o 37%, do 3,1 miliarda dolarów, a zysk operacyjny zmniejszył się o 68%, do 338 milionów dolarów.
Te dramatyczne spadki nie są przypadkowe i wskazują na głębsze problemy strukturalne i rynkowe, z którymi zmaga się John Deere.
Przyczyny spadku – kombinacja czynników rynkowych i wewnętrznych
Firma tłumaczy spadek sprzedaży sprzętu budowlanego mniejszymi dostawami. Z kolei spadek zysku jest przypisywany głównie niższemu wolumenowi dostaw, niekorzystnemu miksowi sprzedaży, niekorzystnej realizacji cen oraz wyższym wydatkom na sprzedaż, administrację, ogólne i badawczo-rozwojowe (SA&G i R&D).
Podczas telekonferencji firma przyznała, że prowadzi proces "dostosowania wielkości produkcji" (right-sizing manufacturing) i że produkcja maszyn ziemnych była o 35% niższa od aktualnego popytu. Firma planuje zwiększyć produkcję w drugiej połowie roku.

Kluczowym czynnikiem wpływającym na spadek sprzedaży są również wysokie stopy procentowe, które ograniczają zakupy sprzętu. Ponadto, na rynku panuje silna konkurencja cenowa, co dodatkowo wpływa na marże firmy.
Warto również zwrócić uwagę na niepewność związaną z polityką rządową w zakresie handlu światowego, ceł i umów handlowych. Firma wskazuje, że te czynniki mogą wpływać na zdolność sprzedaży produktów na rynkach krajowych i międzynarodowych, kontynuację produkcji w niektórych zakładach zagranicznych, zaopatrzenie w surowce i komponenty, dokładne prognozowanie popytu i zapasów, zarządzanie wzrostem kosztów produkcji, absorpcję lub przenoszenie wzrostu cen, przewidywanie wyników finansowych oraz utrzymanie konkurencyjności.
Kwestia ceł jest szczególnie istotna. Chociaż bezpośredni wpływ ostatnich ceł nałożonych na Chiny jest oceniany jako "niematerialny" (ponieważ mniej niż 2% komponentów pochodzi z Chin), to sytuacja jest dynamiczna i firma monitoruje zmiany w polityce handlowej.
Prognozy na 2025 rok – pesymizm w sektorze budowlanym
Prognozy John Deere na rok 2025 nie napawają optymizmem, szczególnie w sektorze budowlanym. Firma przewiduje spadek sprzedaży netto w dziale budowlanym o 10% do 15%. Szczegółowe prognozy wskazują na:
- 10% spadek w sektorze budownictwa i leśnictwa
- 5% spadek w segmencie kompaktowego sprzętu budowlanego
- Poziom stabilny dla globalnego budownictwa drogowego
Te pesymistyczne prognozy potwierdzają trudną sytuację na rynku i wyzwania, przed którymi stoi John Deere w najbliższej przyszłości.
Kto kontroluje John Deere? – dominacja inwestorów instytucjonalnych
Analiza struktury akcjonariatu John Deere ujawnia dominującą rolę inwestorów instytucjonalnych. Szacuje się, że instytucje posiadają około 70% akcji firmy. To oznacza, że decyzje inwestycyjne tych dużych graczy mogą mieć znaczący wpływ na cenę akcji John Deere. Warto zauważyć, że 25 największych akcjonariuszy kontroluje łącznie mniej niż 50% akcji, co sugeruje brak pojedynczego akcjonariusza większościowego.
Wśród największych akcjonariuszy wyróżniają się:
- The Vanguard Group, Inc. (7.8% akcji)
- Cascade Investment, L.L.C. (7.1% akcji)
- BlackRock, Inc. (6.2% akcji)
Dominacja inwestorów instytucjonalnych jest typowa dla dużych, publicznie notowanych spółek, ale warto pamiętać, że ich decyzje inwestycyjne, oparte na analizach i prognozach, mogą wpływać na zmienność kursu akcji.

Zwolnienia pracowników – reakcja na słabnący rynek
W odpowiedzi na pogarszającą się sytuację rynkową, John Deere zdecydował się na zwolnienia pracowników. Firma tłumaczy te decyzje osłabieniem koniunktury w rolnictwie i zmniejszeniem zamówień na sprzęt. Już w lutym 2024 roku, po spadku sprzedaży o 37% w październiku, przedstawiciele firmy zapowiedzieli dalsze ograniczanie produkcji.
Zwolnienia pracowników są bolesnym, ale często nieuniknionym elementem dostosowywania się firm do zmieniających się warunków rynkowych. W przypadku John Deere stanowią one sygnał, że firma poważnie traktuje wyzwania, przed którymi stoi.
Pozew FTC – oskarżenia o nieuczciwe praktyki naprawcze
Poważnym ciosem dla reputacji John Deere jest pozew złożony przez Federalną Komisję Handlu (FTC), a także prokuratorów generalnych stanów Illinois i Minnesota. Firma jest oskarżana o stosowanie nieuczciwych praktyk, które zawyżają koszty napraw sprzętu rolniczego i uniemożliwiają rolnikom dokonywanie terminowych napraw kluczowego sprzętu, takiego jak traktory.
FTC zarzuca John Deere, że od dziesięcioleci nielegalne praktyki firmy ograniczają możliwość naprawy sprzętu przez rolników i niezależnych dostawców usług naprawczych. W rezultacie, rolnicy są zmuszeni do korzystania z sieci autoryzowanych dealerów John Deere, co generuje wyższe koszty napraw. Zdaniem FTC, te nieuczciwe praktyki przyczyniły się do wzrostu wielomiliardowych zysków firmy ze sprzedaży sprzętu rolniczego i części zamiennych, jednocześnie obciążając rolników wyższymi kosztami napraw.
Kluczowym elementem oskarżeń jest dostęp do oprogramowania naprawczego Service ADVISOR. Jest to jedyne w pełni funkcjonalne narzędzie programowe, które umożliwia kompleksowe naprawy sprzętu John Deere. Firma udostępnia to narzędzie wyłącznie autoryzowanym dealerom, co w praktyce zmusza rolników do korzystania z ich usług. FTC twierdzi, że poprzez te ograniczenia, John Deere nielegalnie nabył i utrzymał pozycję monopolistyczną na rynku usług naprawczych dla swojego sprzętu rolniczego.

Historycznie, rolnicy często naprawiali sprzęt samodzielnie lub korzystali z usług lokalnych, niezależnych dostawców, którzy oferowali niższe ceny, większą niezawodność i szybsze terminy napraw. Jednak wraz z postępującą komputeryzacją sprzętu John Deere, dostęp do oprogramowania Service ADVISOR stał się niezbędny.
FTC domaga się, aby John Deere udostępnił rolnikom i niezależnym dostawcom usług naprawczych pełny dostęp do narzędzia Service ADVISOR oraz wszelkich innych zasobów naprawczych dostępnych dla autoryzowanych dealerów. Pozew ma na celu powstrzymanie antykonkurencyjnych praktyk firmy, obniżenie kosztów napraw dla rolników i promowanie uczciwej konkurencji na rynku usług naprawczych.
Podsumowanie – trudny czas dla John Deere
John Deere, gigant maszyn rolniczych, stoi w obliczu poważnych wyzwań. Spadek sprzedaży i zysków, zwolnienia pracowników oraz pozew FTC to sygnały ostrzegawcze, które nie mogą być ignorowane. Chociaż firma podejmuje działania mające na celu dostosowanie się do zmieniającej się sytuacji rynkowej, przyszłość John Deere pozostaje niepewna. Kluczowe będzie, czy firma zdoła odzyskać dynamikę sprzedaży, rozwiązać problemy związane z praktykami naprawczymi i skutecznie konkurować na coraz bardziej wymagającym rynku.
Pytania i odpowiedzi (FAQ)
Czy John Deere bankrutuje?
Na podstawie dostępnych informacji, nie ma przesłanek wskazujących na to, że John Deere jest zagrożony bankructwem. Firma nadal generuje zyski, choć znacznie niższe niż w poprzednich okresach. Jednak sytuacja finansowa firmy wymaga monitorowania, a dalszy spadek sprzedaży i zysków mógłby stanowić poważne zagrożenie.
Jakie są główne problemy John Deere?
Głównymi problemami John Deere są:
- Spadek sprzedaży i zysków w kluczowych segmentach działalności.
- Niekorzystne warunki rynkowe, w tym wysokie stopy procentowe i silna konkurencja cenowa.
- Pozew FTC o nieuczciwe praktyki naprawcze, który może negatywnie wpłynąć na reputację firmy i generować dodatkowe koszty.
- Niepewność związana z polityką handlową i globalną sytuacją gospodarczą.
Kto są główni akcjonariusze John Deere?
Głównymi akcjonariuszami John Deere są inwestorzy instytucjonalni, w tym The Vanguard Group, Inc., Cascade Investment, L.L.C. i BlackRock, Inc. Instytucje posiadają łącznie około 70% akcji firmy.
Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Czy John Deere upada? Analiza problemów giganta maszyn rolniczych, możesz odwiedzić kategorię Rachunkowość.
